czwartek, 6 sierpnia 2015

Pierwszy mecz na żywo.

Cześć dziś będzie post o piłce ręcznej!
Postanowiłem stworzyć ten post, bo dla mnie jest wyjątkowy.


Kilka dni temu drużyny szczypiorniaka zaczęły sezon przygotowawczy, czyli rozpoczęły się sparingi między drużynami. Mój brat znalazł informacje, że do Lubina przyjedzie Chrobry Głogów, a w tym zespole grają dwaj zawodnicy drużyny narodowej (Tomasz Rosiński i Bartosz Jurecki) na początku nie chciało mi się jechać, bo to był sparing, a tam nie zawsze się starają na 100%.
 Wybrałem się jednak na pojedynek miejscowego Zagłębia z Chrobrym, ale raczej nie miałem swojego faworyta meczu. Pierwszą bramkę zdobyli gospodarze, ale później już szczypiorniści z Głogowa wyszli na prowadzenie i obie drużyny grały punkt za punkt. W 20 minucie dopiero gospodarze z Lubina wyszli na dwu punktowe, lecz do przerwy przyjezdni zniwelowali prowadzenie gospodarzy do punktu i schodząc na przerwę prowadzili zawodnicy z miejscowego Zagłębia 14-13. Po przerwie znów toczyła się szybsza gra, ale sportowcy z Głogowa wyszli na prowadzenie i z czasem zawodnicy Chrobrego zdobyli przewagę na 4 punkty i już do końca spotkania kontrolowali spotkanie, dzięki świetnej postawie bramkarza, który obronił trzy piłki pod rząd. Mecz zakończył się wynikiem 27-29, czyli Zagłębie Lubin przegrało z Chrobrym Głogów.
Jak na pierwszy sparing obie drużyny zagrały na dobrym poziomie, było mało strat, tempo gry było szybkie, było kilka świetnych parad bramkarskich i kilka bardzo ładnych technicznych rzutów. Sędziowie tego spotkania, również podeszli do tego meczu sparingowo, popełniali proste błędy, które w rozgrywkach ligowych czy nawet pucharowych mogłyby być poważne w konsekwencjach dla drużyn. Uważam, że sędziowie zachowali się poprawnie, jednak to tylko mecz towarzyski, więc mieli prawo do błędów. Po meczu była okazja zdobycia autografów, zrobienia sobie zdjęcia z bohaterami spotkania. Mam parę zdjęć i filmik, aczkolwiek jakoś nie jest niestety wysoka, nie pomyślałem o zabraniu kamery czy aparatu na to spotkanie, dlatego trzeba było zadowolić się zdjęciami i filmem z telefonu komórkowego.
Dla mnie było to wyjątkowe spotkanie bo mogłem pierwszy raz obejrzeć na żywo mecz piłki ręcznej drużyn, które są najbliżej mnie położonymi. Mogłem zobaczyć osobiście gwiazdy naszej reprezentacji, których wiedziałem w telewizji. Nie było ich wielu, ale na początek mojej przygody z takimi osobami uważam, że opłaciło mi się obejrzenie takiego meczu. Mam też cichą nadzieję, że kolejna okazja również przydarzy mi się szybko. Dzięki, że dotrwałeś/dotrwałaś do końca! Czy Ty już byłaś/byłeś na podobnym wydarzeniu? Jeśli tak to jakim? Podziel się nim w komentarzu.
Na samym końcu są zdjęcia ze mną z bohaterami spotkania!
Zapraszam do obejrzenia zdjęć, bo film niestety zajmuje za dużo pamięci i nie da się go wrzucić bez obróbki, a nie mam na to czasu.




































3 komentarze:

  1. Uwielbiam piłkę ręczną! Wspaniały sport, więc nie dziwię Ci się, że było to dla Ciebie wyjątkowe. Spotkanie z tego co widzę odbyło się na luzie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia :D już myślałem, że post będzie o nożnej, a jej szczerze nie znoszę! :D powodzenia chłopaki :) kawał dobrej roboty :) trzeba nam takich zapaleńców :)
    http://zakochanymol.blogspot.com/2015/08/rycerz.html?showComment=1438942436350#c1053568829297670871

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O piłkarzach też piszę, ale na meczu piłki nożnej nigdy jeszcze nie byłem, ale jeśli pójdę to na pewno pojawi się o tym post.

      Usuń