niedziela, 24 stycznia 2016

Zgniłe owoce i czterolistna kończynka.

Witaj czytelniku, dziś poznasz efekt "zgniłego jabłka", skąd pomysł na nowy nick, czterolistna istnieje? Zapraszam Cię! Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie i zrozumiesz mój przekaz.
Drogi czytelniku na początku zacznę od pseudonimu, który zmieniłem ostatnim czasie. Jeśli śledzisz mój profil uważnie zauważyłeś zmianę nazwy. W sumie zastanawiałem się długo nad tym, bo poprzednia przestała mi się podobać i była trochę dziecinna. Nie uważam tej nazwy za jakąś oryginalną, ale według mnie bardziej do mnie pasuje niż poprzednia. Na pomysł wpadłem podczas pisania recenzji "Siewca Wiatru", która jeszcze się nie pojawiła na blogu jak kilkanaście innych pomysłów, które tworze.

Wybrałem taki pseudonim, bo raczej uważam, że jestem trochę zepsuty od środka, ludzie widzą we mnie dobre rzeczy, bo to chcą widzieć, a gdy bliżej mnie poznają zauważają moje wady, moje braki czy humory, które towarzyszą mi cały czas. Popełniam błędy zamykając się przed ludźmi zwłaszcza bliskimi, nie jest to może odpowiednie zachowanie, ale każdy żyje na swój sposób, nikt za mnie życia nie przeżyje. Każdy ma prawo wyboru, niektórzy mogą mi wypominać, mają rację ale wina zawsze leży po po obu stronach szali życia.
W tym momencie dochodźmy do sedna sprawy, nie mam zamiaru pisać o moich problemach, a dokładnie skąd się biorą odpowiedź jest jedna boję się stanąć przed swoimi lękami i ciągle wspominam przeszłość. Z każdej sytuacji znajduje plusy i minusy, ale wnioski po wyciągnięciu nie mają znaczenia, niby to wszystko minęło, ale moje obecne życie jest trochę monotonne i żyje chwilą, potrafię sobie zaplanować czas, ale jeszcze nie umiem spełnić wszystkich planów. Z czasem mam nadzieję, że się uda spełniać cele. Mam pozytywne strony potrafię je w sobie dostrzec tylko, czasem jestem za bardzo zmęczony i sfrustrowany tym, że czuje się samotny. W tym momencie czytając możesz zauważyć, że jednak przeszkadza mi samotność masz rację, ale otacza mnie pełno ludzi, znajomych, rodzina, tylko problem tkwi w tym, że raczej nie mam jakiś kontaktów, ja mogę się starać nawiązać rozmowę, ale jakoś nie umiem umówić się z kimś na spacer czy przysłowiową kawę. Może to głupie, jednak prawdziwe i nie tylko ja tak mam w Twoim otoczeniu pewnie również znajdują się takie osoby i nawet nie zdajesz sobie sprawy. Możesz mieć o mnie wrażenie, że chodzę do pracy, szkoły, a poza tym siedzę tylko w domu. Mylisz się zwykle szukam okazji, aby wyrwać się nawet na zakupy, lubię chodzić i przeglądać nowości sklepowe. W tygodniu postaram się wybrać do jakiejś księgarni i może kupię jakąś nową książkę. Uwielbiam zakupy książkowe, ostatnio jednak nie mam ochoty na czytanie podejrzewam, że to z braku czasu. Zwłaszcza brakuje mi go, gdy mam drugie zmiany i nocki. Czytając to pewnie zastanawiasz się po co jest ta czterolistna kończyna, ano po to, że chcę Ci czytelniku udowodnić, że lubię swoje życie, wiem mogę dążyć do lepszych celów i to zrobię, bo warto stawiać sobie wyższe cele. W najbliższych dniach podejmę kilka ważnych decyzji. Mam nadzieję, że w końcu zamknę ten rozdział z życia na tym poście.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz