Tytuł: Tożsamość aniołaAutor: Lidia Helena Zelman
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Forma w której przeczytałem: książka
Hejka wiem, że w poprzednich miesiącach dodawałem po jednym wpisie w tym miesiącu postaram dodać ich więcej, przygotowuję się powoli do matury, bo do niej zostało już niewiele czasu. Nie mam jeszcze planów co chcę robić po niej, póki co skupiam się nad egzaminami kończącymi szkołę, później jakieś wakacje, następnie podejmę decyzję co wydarzy się w moim życiu. Ogólnie mam w ostatnim czasie dobry humor, czuję się pewniej, jestem raczej nieśmiałą osobą, skończyłem już chodzić do szkoły, stwierdziłem, że w domu teraz mogę bardziej przygotować do matury niż w szkole, w której przeszkadza brak koncentracji przez nudę. Wszystko było ciekawsze niż słuchanie nauczyciela, albo pytania zadawane "Co planujesz robić po szkole?". Niestety mam teraz mniej czasu na czytanie, jednak staram się trzymać normy (mam swoją normę 25 stron dziennie). To raczej tyle nowości co dzieje się w moim prywatnym życiu, życzę miłego wieczoru czytającym osobą, teraz przechodzę do sedna sprawy, czyli recenzji przeczytanej ostatnio książki.
Głowna bohaterka jest zwykłą studentką, która poświęca swój czas na naukę, pracę w wolontariacie, jednak z czasem zaczyna się podobać najgorętszemu chłopakowi w collegu. Kaspar postanawia zaprosić dziewczynę na domówkę do Barbie, dziewczyna zgadza się chłopak zakochuje się w dziewczynie i stara się o nią mimo, że Andrea go odtrąca. Carmen przyjaciółka Volton zaprasza ją do domu Barbie w górach, dziewczyna jedzie mimo, że nie ma ochoty, podczas pobyt dowiaduje się, że ktoś ma zamiar jej coś zrobić, spotyka cień. Kaspar walczy o miłość do dziewczyny, czy da radę wygrać z przeznaczeniem dziewczyny?
Na początku wahałem się czy warto sięgnąć po tą lekturę. Z każdą wchłoniętą stroną twierdziłem, że warto i czekałem na wolny czas by wrócić do przygód Andrei, myślałem, że dziewczyna wybierze partnera i skończy się "happy endem", tym razem się tak książka nie kończy, bałem się na końcu książki, że to książka jedno-cyklowa, szybko sprawdziłem i ucieszyłem się, że ma kolejne części. W tej książce znalazłem bardzo fajny fragment, który po części może wyjaśnić dlaczego czytam książki, a oto on: "Paradoks polegał na tym, że kiedy byłam dzieckiem, książki uwalniały mnie od samotności, pokazując świat, jakiego nie znałam, i jednocześnie więziły mnie w złudnych wyobrażeniach o teraźniejszości. Byłam zniewalana przez fikcję, i to dobrowolnie." Niektóre osoby mogą tego nie zrozumieć. Uwielbiam wyłączać się od świata czytając i słuchając muzyki (najczęściej gdy czytam mam włączoną muzykę inaczej nie potrafię się skupić), książkę bardzo dobrze mi się czytało, miała wszystko co lubię w powieściach pełno zwrotów akcji, niewyjaśnione sprawy i można tak wymieniać. Koleżanka ostatnio się śmiała, że jestem uzależniony od literatury o aniołach. Lubię tematykę taką ponieważ, każdy przedstawia inaczej historię aniołów.
Ocena historii może być tylko jedna, jak dla mnie była to najlepsza powieść jaką przeczytałem w tym roku. Nie żałuję pieniędzy, które wydałem na tą książkę było warto. Polecam gorąco!
Ocena: 6/6
Książka wydaje się być bardzo ciekawa, być może kiedyś ją zakupię. Bardzo lubię motyw aniołów w książkach. Powodzenia na maturach :)
OdpowiedzUsuńksiezycova.blogspot.com
dzięki przyda się, polecam tą książkę jak i Siewca wiatru czy Angelfall. :)
OdpowiedzUsuńsuper piszesz, aż chce się czytać!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :)
http://yepbear.blogspot.com/
Super blog!
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie :)
http://maggmagicstories.blogspot.com/