wtorek, 14 kwietnia 2015

Mechele Armstrong - Blood Kiss

Tytuł: Blood Kiss
Autor: Mechele Armstrong
Forma w której przeczytałem: e-book
Wydawnictwo: Loose Id






  Dawno mnie nie było, jak zauważyłem jestem tylko raz w miesiącu na blogu, niestety moje lenistwo sięgnęło szczytu, jednak tylko tutaj, ogólnie przygotowuje się do matury, jednak znajduję czas na czytanie książek. Przeczytałem ostatnim czasie "Blood Kiss" i czwartą część serii "Wybrani", dziś jednak zajmę się opisem tej pierwszej książki, którą przeczytałem dosłownie na 5 godzinach lekcji polskiego (oczywiście nie pod rząd).
 Książka jest raczej powieścią dla starszej młodzieży, ponieważ pojawiają się w niej akty seksualne.
Sarah jest taką typową "szarą myszką", mieszka z przyjaciółką Toni, życie zmienia się w chwili, gdy wracając do domu zaczepiła śpieszącego się mężczyznę, w domu znajduję zamordowaną przyjaciółkę. Na pogrzebie zauważa przystojnego chłopaka. Nick jest wampirem, który stara się naprawić błąd, czyli zlikwidować wampira, którego stworzył. Na pogrzebie ofiary swego podopiecznego zauważa piękną dziewczynę, żałuje tylko, że więcej jej nie spotka. W poszukiwaniu miejsca zbrodni, dowiaduję się, że kobieta, która mu się podoba mieszka w mieszkaniu zamordowanej. Jak potoczą się losy dziewczyny, która nigdy nie wierzyła w wampiry, Czy Nick zdoła uratować swoją ukochaną przed Marcusem?

Powieść M. Armstrong jest, troszeczkę pisana schematem, mam na myśli, że pojawia się wampir, zakochuję się w dziewczynie i wzajemnie, seks, pożywienie się krwią, walka, itp. Przypomina mi się książka, którą już wcześniej opisywałem "Córka Burz", tamta książka nie wpadła mi do gustu i ta również, przeczytałem ją tylko dlatego, że nudziło mi się na polskim i nie była długa (202 strony).
Nie polecam tej książki osobą, które lubią fantastykę o wampirach, jedynie z wampiryzmu można znaleźć czytanie myśli, żywienie krwią, nieśmiertelność i wampir musi zabić wampira, aby go całkiem unicestwić. Jednak wiem, że istnieją osoby które lubią erotyzm w książce, a tu jest tego bardzo dużo, mi to przeszkadza jeśli ciągle jest tego typu akcja.
Ocena powieści jest niska na portalach, które odwiedzam przed przeczytaniem, według mnie słusznie książka nie zasługuje na więcej niż jeden.
Ocena: 1/6

2 komentarze:

  1. Strasznie słaba ocena. Erotyka? To już dziękuję na samym początku. Nawet nie będę sobie zawracać tą książką głowy

    Zapraszam do siebie,
    http://to-read-or-not-to-read.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie warto. :) a może coś polecisz? Zajrzę :)

    OdpowiedzUsuń