Witajcie czytelnicy! Na początku chcę wam przypomnieć, że dziś Dzień Ojca, podziękujcie im za wszystko powiedzcie jak ich kochacie. Nie będę poruszać tego tematu bo ja swego ojca widziałem ostatni raz 16-17 lat temu więc dosyć dawno, czasem mam myśli jakby wyglądał mój świat gdyby on nigdy nie odszedł od mojej mamy.
Dawno nie pisałem o "Wszystkim..", nie miałem czasu, brakowało chęci, motywacja do pisania uciekała, gdy siadałem przed komputerem, itp. sprawy. Dziś jednak postanowiłem, że napisze coś nowego bo zwykle ostatnim czasie pojawiały się tylko dwa lub trzy wpisy na miesiąc. Patrzę tak na mojego bloga i widzę tylko 10 postów w tym roku, a kiedyś czyli dwa lata temu potrafiłem dodać na tym blogu 88 postów, jeszcze były trzy inne blogi na których łącznie pojawiło się ponad 400 wpisów w ciągu roku. Jak ktoś mnie obserwuje na bloggerze czy google+ zauważył, że zacząłem pisać recenzje na osobnym bloggerze. Zrobiłem tak ponieważ zdecydowałem, że nie chcę mieszać recenzji z wpisami dotyczącymi sportu, muzyki czy "Wszystkim". Mógłbym w sumie, każdy temat przenieść na osobne strony, ale nie chcę aż tak mieszać ponieważ wtedy pojawiałby się tylko na jednym blogu rocznie około 10 wpisów lub nawet mniej. Recenzje można czytać pod tym linkiem "Recenzje". Niektórzy mogą się dziwić, że nie było nic o meczu Polska - Grecja, nie było z prostego powodu mecz był bardzo nudny już w połowie miałem ochotę wyłączyć telewizor jednak do końca wierzyłem, że naszym zawodnikom uda się pokonać bramkarza rywali. Wygranym tych dwóch spotkań był Michał Pazdan, który jeśli utrzyma formę powinien jesienią być powołany na mecze o punkty, które mogą zdecydować o awansie do turnieju we Francji, który się odbędzie w przyszłym roku. Najgorszy mecz rozegrał Piotr Zieliński. Chłopak jest młody, jednak gra w lidze włoskiej powinien według mnie zrobić krok wstecz i wrócić do Polski na wypożyczenie ewentualnie i odbudować się mentalnie. Potrafi wiele widziałem jego kilka meczy nawet w reprezentacji mam na myśli mecz Polska - Dania rozgrywany również w Gdańsku, wtedy mecz zakończył się wynikiem 3-2, od tamtego momentu kilku kadrowiczów wyleciało ze składu i trochę o nich teraz jest ciszej chodzi mi tu głównie o Sobotę, który utknął na boiskach 2 bundesligi. Każdy ma swoje 5 minut i on póki mógł korzystał bardzo dobrze z tej okazji. W mediach widziałem wywiad z Adrianem Mierzejewskim, który gra w Arabii Saudyjskiej. Drużyna Adriana była w tym roku mistrzem kraju i wystąpiła w pucharze kraju. Mierzejewski w całym sezonie zdobył 11 bramek i 11 asyst. Teraz ktoś może mi wypomnieć, że mimo to nie zasługuje na powołanie, a według mnie zasługuje, skoro Szukała ma ostatnio słabszy okres i gra w reprezentacji to on nie może? Błąd podejrzewam, że lepiej by się spisał niż kilku innych piłkarzy, których widzieliśmy z Grecją. Po sparingu z Grecją widać, że brakuje nam nam dublerów w reprezentacji, szkoda bo jeśli dojdziemy na turniej może nam brakować piłkarzy na ważne spotkania. Dziś to tyle postaram się jeszcze o jeden wpis, ale nie wiem czy dziś on się pojawi.
Nie martw się, mam ten sam problem z ojcem, ale w sumie tak jest mi lepiej :)
OdpowiedzUsuńhttp://one-day-to-my-life.blogspot.com/ zapraszam serdecznie :* dopiero w sumie poczatkuje:(
Nie mam z tym problemu, kiedyś przeszkadzało mi to. Widzę po sobie, że brak ojca odbił na charakterze, ale uważam, że i tak sobie porodzę w dalszym życiu.
UsuńW sumie jakbyś pomieszał recenzje z przemyśleniami to nic takiego, ja na swoim blogu też zamieszczam wszystko. Ogólnie, to ciężka sytuacja z twoim ojcem, ale widocznie tak miało być. Ja nie rozumiem ludzi, którzy zostawiają swoje dzieci, nie piszą, nie dzwonią, nie mają chęci się spotkać, to przykre
OdpowiedzUsuń16lipca.blogspot.com
Najważniejsze że trzymasz się bez ojca. :) Chociaż napewno bylo ciężko...
OdpowiedzUsuńCo do notatki to bardzo ciekawa, życzę jak najwiecej przypływów motywcji do pisania. :D